Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

March 05 2014

thatmoments
0484 7dca

March 03 2014

thatmoments
chcę Ciebie. tu i teraz.
Reposted fromkotzmarsa kotzmarsa
thatmoments
siedzieliśmy pod wspólnym kocem, nasze kolana delikatnie ocierały się o siebie, aż w pewnym momencie poczułam jego dłoń na swojej, która chwyciła mnie tak, jakby była tą jedyną i najważniejszą dłonią. z jednej strony zastanawiałam się: dlaczego on to robi? co nim kieruje? a z drugiej strony było mi tak dobrze, że chciałam, aby ta chwila trwała wiecznie.. ale my siedzieliśmy wpatrzeni w nich wszystkich, którzy rozmawiali, jedli, śmiali się, nadawali na tych samych falach, a my milczeliśmy  owładnięci chwilą zapomnienia, chaosu, bałaganu, a przede wszystkim szczęścia. wtedy naszła mnie pewna myśl: "to ten, na którego czekałam. to człowiek, którego pragnę, choć tak naprawdę nie znam go, nic o nim nie wiem, ale mimo tego brnę w to, on tam, ja tu i chuj. widziałam w nim osobą, z którą mogłabym spędzić resztę moich dni. tak po prostu..
Reposted fromkotzmarsa kotzmarsa
thatmoments
I chciałabym mu po prostu powiedzieć co myślę, czego pragnę, co czuję.. i prosić go, żeby obiecał mi, że to nie będzie zwykła znajomość, która skończy się po kilku dniach, ewentualnie tygodniach - jak każda.. 
Reposted fromkotzmarsa kotzmarsa
thatmoments
Lubię sposób w jaki palisz moje papierosy.
Czy to znaczy że chcę Twojej śmierci?
Palenie zabija. A miłość?
— Twórczość własna. (Marek H.)
thatmoments
Nawet nie spodziewałem się, że w taki mróz, może być aż tak ciepło.
— Twórczość własna. (Marek H.)
thatmoments
Nieoczekiwanie moja intuicja szepnęła, że właśnie teraz wyruszył opóźniony pociąg, który mknie przez tory uczuć do naszej krainy miłości, i że kompletnie nikt i nic, go nie powstrzyma. Nigdy.
Oprócz nas samych.
— Twórczość własna. (Marek H.)
Reposted bynieistnieje nieistnieje
thatmoments
Nie wiem czy dobrze robię, na prawdę nie mam pojęcia.
Ale nie potrafiłbym inaczej.

— Twórczość własna. (Marek H.)
thatmoments
Kompletnie zapomniałem o istniejącej rzeczywistości, zapomniałem o tym że znam Cię dopiero jakąś godzinę.
Po prostu leżeliśmy obok siebie pełni fascynacji i innych uczuć.
Byłem wtedy przekonany, że jestem z Tobą już długie lata, że to po prostu jest któraś z naszych wspólnie spędzanych nocy w których leżymy i plujemy na szarą rzeczywistość, bo najważniejsze jest dla nas, że mamy siebie.
Może to mi się tylko śniło?
— Twórczość własna. (Marek H.)
Reposted bygogullo77gspgirlhowfaryouwouldgowecouldbeclosemiss-independent

March 02 2014

thatmoments
położyłem się
tkliwą nocą
plecami niepewności
na oziębłych
włosach ziemi

spojrzałem w dal
uchwyciłem
naszą gwiazdę
i pomyślałem
o miłości.
— Twórczość własna. (Marek H.)
thatmoments
Nie mam pojęcia co będzie dalej.
Wem tylko, że pokochałem zieloną herbatę.
Taką wspólną, którą robię dla nas.
Nawet gdy nie ma Cię obok mnie.
— Twórczość własna. (Marek H.)
thatmoments
Brak mi tych objęć w okół mnie, tego spokojnego oddechu wyczuwalnego na mojej uśmiechniętej twarzy. Brakuje mi smaku jej gumy do żucia przypominającego beztroskie dzieciństwo, jak i słodkich od niej ust upewniających mnie w teraźniejszości, w tej pięknej krótko długiej magicznej chwili w której znaleźliśmy się razem. Nagle. Tak po prostu, zwyczajnie i swobodnie.
Brakuje też tego widoku marszczących się od szczęścia zielonych oczu wpatrzonych głęboko w moje, tych zimnych dłoni które mógłbym ogrzać, tego cudownego uczucia zrozumienia nawet w głośnym milczeniu.
Dlaczego?
— Twórczość własna. (Marek H.)
Reposted bynieistnieje nieistnieje
thatmoments
4393 274f
Reposted bynieistnieje nieistnieje
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl